01
Lis
2018

Gumki – w jakie najlepiej się zaopatrzyć?

Aby nie rozpisywać się zbytnio, nie będę porównywał różnych rodzajów gumek bo chyba nikt nie lubi czytać zbyt długich opisów. Wymienię na co zwracać uwagę i jakie gumki w swojej kolekcji powinien mieć każdy rysownik.

Zaczynając od zwykłej gumki jaką każdy zna ze szkoły – kupujcie gumki, które szybko się zużywają. Serio? Tak, gumka, która szybko się ściera należy do tych miękkich i razem z jej objętością znikają elementy które chcieliśmy wymazać. Nie kupujcie twardych gumek (one nadają się do lini wykonanych twardym ołówkiem) z nich więcej szkody niż pożytku w rysunku artystycznym. Twarda gumka do mazania (hucznie powiedziane) bardziej rozmaże cały rysunek niż cokolwiek z niego usunie.

Kolejnym ważnym przyborem jest gumka chlebowa, chyba najbardziej popularna wsród rysowników i artystów. Taką gumką możemy kontrolować ilość wymazanego grafitu z kartki a tym samym wzbogacić ilość odcieni szarości na naszym rysunku. Świetnie nadaje się do tworzenia ceni, odbić, refleksów lub rysunków chmur. Gumka chlebowa nigdy się nie zetrze do końca ale po zaabsorbowaniu zbyt dużej ilości grafitu po prostu się ubrudzi i zacznie plamić kartkę.

A no i nie jest zrobiona z chleba – ale to już pewnie wszyscy wiedzą.

Zachowuje się jak plastelina i podczas odpoczynku od rysowania można z niej ulepić kotka.. pieska.. czy co tam kto lepić lubi. 🙂

Ostatnim rodzajem gumki, którą polecam kupić każdemu początkującemu rysunkowi to gumka w ołówku. Wygląda jak biała kredka, świetnie nadaje się do pracy z małymi detalami – oczy, liście, źdźbła trawy, wszystko to narysujemy właśnie przy pomocy takiej gumki. Dostępne są również takie gumki w automacie i to nawet z różnymi końcówkami, okrągłe, trójkątne, prostokątne itd. Wybierajcie po prostu te cienkie, w końcu mają one wam służyć do drobnych przemazań, szczegółów i detali.

Aloha!

Skomentuj