21
Mar
2019

Ten o perspektywie cz.3

Perspektywa dwuzbiegowa – kolejny rodzaj perspektywy, z którą należy się zapoznać w naszej wędrówce po metodach rysowania. 

Perspektywę dwuzbiegową (ukośna) możemy zaobserwować gdy stoimy przed obiektem pod pewnym kątem do jego ścian (nie frontalnie tak jak ma to miejsce w perspektywie jednozbiegowej). Linie poziome bryły którą obserwujemy, pędzą do dwóch różnych punktów zbiegu umiejscowionych na lini horyzontu. 

Podobnie jak w perspektywie jednozbiegowej linie pionowe rysujemy w uproszczeniu (patrz: wpis z rysunkiem w perspektywie jednozbiegowej). Lini poziomych natomiast, nie możemy już rysować w uproszczeniu i nie będą one równoległe do narysowanej lini horyzontu.

Jak zacząć rysowanie w perspektywie dwuzbiegowej? Na początku najlepiej określić dwa punkty zbiegu na lini horyzontu. W tym kroku dobrze jest znacznie odsunąć od siebie oba punkty zbiegu zaznaczając je na końcach naszej kartki (w przypadku kiedy zbyt zbliżymy do siebie punkty zbiegu nasz rysunek i kąty nachylenia lini mogą wyjść nienaturalnie).

Dwa widoczne punkty zbiegu na kartce są idealne do zapoznania się z tym rodzajem perspektywy. Natomiast w dalszych krokach, tak aby nasze rysunki wyglądały jak najbardziej profesjonalnie i realistycznie, musimy wyrzucić punkty zbiegu poza nasz rysunek. Ta technika i konstrukcje rysunkowe są dokładnie tłumaczone na kursach rysunku odręcznego i są podstawą dla każdego rysownika. 

Do jakich rysunków wybierać perspektywę dwuzbiegową? Ten rodzaj perspektywy polecam dla rysunków skupiających się nad konkretnym elementem. Rysunek kamienicy, rysunek pomnika, przedstawienie konceptu jakiegoś znaku architektonicznego itd. Perspektywa dwuzbiegowa jest zdecydowanie bardziej dynamiczna, dzięki czemu możemy uatrakcyjniać nudne, na pierwszy rzut oka, kadry rysunków.

Aloha rysowniku!

Skomentuj